Archiwum - Parafia Katolicka Przenajświętszej Trójcy w Ostrówku

To jest archiwalna wersja witryny. Była aktywna do 2021 roku.

Spis treści

 

W 1974 roku nowym proboszczem został ks. Julian Motłoch. Jego staraniem kościół został pokryty blachą ocynkowaną. Naprawiono także budynki plebańskie. W latach 1981- 1982 wzniesiono 3 kaplice mszalno-katechetyczne o powierzchni 12x13m w Skrzynnie, Okalewie i Janowie. W 1985 roku nastąpiła zmiana nazwy parafii z dotychczasowej pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Rudlicach na parafię pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Ostrówku[49] .

4. Duchowieństwo parafialne

Od IX wieku duchownego stojącego na czele parafii nazywano plebanus, pastor, sacerdos. W Polsce najbardziej popularnym określeniem duchownego był pleban[51] . Termin łaciński parochus na oznaczenie kapłana rządzącego parafią przyjął się dopiero po Soborze Trydenckim. Pierwotnie oznaczał on urzędnika, który sprawował opiekę nad gościną przybyszów bądź dostawcę lub gospodarza. Polski termin proboszcz jest spokrewniony ze słowem łacińskim propositus oraz czeskim probošt i niemieckim propst oznaczającymi przełożonego lub rządcę[52].

Najważniejszym zadaniem proboszcza było sprawowanie czynności kościelnych w obrębie swojej parafii, nauczanie w kościele podczas kazań i katechez. Sobór Trydencki zobowiązał proboszcza do głoszenia kazań w niedziele i święta. Jego obowiązkiem było także chrzcić, rozgrzeszać swoich parafian, udzielić im ostatniego namaszczenia, błogosławić małżeństwa i grzebać zmarłych. Czuwał również nad utrzymaniem w należytym stanie wyposażenia kościelnego[53] .

Rudlice należały do dóbr szlacheckich. Dlatego właściciel budował kościół i nadawał plebanowi pewne dobra materialne tak w postaci nieruchomości, najczęściej ziemi, jak i prawa do pobierania pewnych stałych opłat z terenów, które do niego należały. W zamian za to duchowny był zobowiązany do pełnienia posługi religijnej i opieki nad wiernymi. Te dobra zwane beneficjum wiązały się więc bardzo ściśle z urzędem kościelnym[54] .

Beneficjant miał prawo korzystania z majątku od dnia, w którym objął obowiązki w parafii. Nie wolno mu jednak było, jako chwilowemu posiadaczowi beneficjum, wydzierżawiać lub sprzedawać powierzonego sobie majątku. Mógł natomiast go powiększać przez działalność gospodarczą, z tym jednak zastrzeżeniem, że przyrost materialny wchodził w skład beneficjum, a nie stawał się jego własnością. Do jego obowiązków należało utrzymanie majątku w dobrym stanie, usuwanie drobnych uszkodzeń budynku kościoła i własnego mieszkania. Natomiast remonty wymagające dużych nakładów miały być wykonywane przez opiekunów kościoła. Najczęściej byli nimi właściciele wsi, w której stała świątynia. W skład beneficjum wchodziły również dziesięciny oraz pewne sumy pieniężne przypisane do sprawowanych czynności liturgicznych[55] .

Stan majątku ziemskiego probostwa w Rudlicach w XVI wieku został spisany w „Liber beneficiorum” Jana Łaskiego. Tam też podane zostały dochody z dziesięciny i mesznego[56] .

Ten stan zachował się bez większych zmian do XIX wieku. W 1780 roku proboszcz w Rudlicach otrzymywał dziesięcinę w wysokości 40 zł z folwarku Ostrówek, 20 zł z Bolkowa, 30 zł ze Skrzynna. Meszne z całej parafii wynosiło razem 40 wierteli żyta i 30 wierteli owsa. Niektóre dochody należne proboszczowi i dawniej płacone w roku 1780 już nie były uiszczane. Proboszcz miał także dochód z gospodarstwa rolnego. Grunty plebańskie były jednak rozdrobnione i znajdowały się w kilkunastu miejscach. Z otrzymywanych dochodów proboszcz musiał utrzymywać służbę kościelną, opłacić ludzi pracujących w gospodarstwie i odprowadzić podatki. Osobisty roczny dochód proboszcza oszacowano w 1780 roku na 240 zł polskich[58] .

Ponieważ grunty plebańskie były bardzo rozdrobnione, w 1801 roku ówczesny proboszcz ks. Stanisław Glidzyński dokonał za zezwoleniem władzy kościelnej ich zamiany na grunty dworskie dziedzica Rudlic Jana Rychłowskiego. Zamiana ta została zatwierdzona przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma[59]. Wszystkich gruntów należących do parafii rudlickiej było 103 morgi 14 prętów[60] .

Ważnym składnikiem gospodarstwa plebańskiego był także inwentarz żywy i sprzęt niezbędny do uprawy roli. Majątek ten poszczególni proboszczowie przekazywali sobie kolejno. Zachował się spis tego majątku, pochodzący z dnia 19 maja 1813 roku. Innym źródłem dochodów proboszczowskich były procenty od kapitałów. Kapitały te pochodziły z różnych ofiar, fundacji lub zapisów. Na rachunku parafii rudlickiej w Banku Polskim dnia 1 stycznia 1862 roku znajdowało się 1045,455 rubli. Procenty od tego kapitału miały służyć między innymi finansowaniu remontów kościoła[63] .